Kudłacze

Dodany 6 kwietnia 2013 przez dg do Aktualności, Wyjazdy

Witajcie!

może późno... ale lepiej późno niż wcale:)

w lipcu ubiegłego roku byliśmy na wspaniałej wycieczce do schorniska Kudłacze. Szliśmy pięknym szlakiem, a drużynę naszą prowadził Lucek (pamiętacie Go jeszcze?) ... nie było łatwo z "Panem sierżantem" szczególnie tym, którzy chcieli robić przerwy. Ale dzięki temu dotarliśmy na miejsce przed zmrokiem.

Można było podziwiać piękne widoki i zmagać się z własnymi słabościami... zniechęceniem... Można było wyciągnąć dłoń i pomóc koledze, któremu akurat sił zabrakło... Można było spocząć pod kapliczką .... i zjeść kanapkę... a nawet pomodlić się ...

Gdy dotarliśmy nasza wspaniała ekipa zasiadła na polanie w oczekiwaniu..., że namioty się same rozbiją 🙂 ale dzielny mały chłopczyk uczył ich jak się to robi 😉

Odwiedziliśy planetarium .... dotknęliśmy prawie gwiazd ... przy wieczornym ognisku było ciepło... nie tylko od od ognia, ale od cudownej atmosfery... krążył patyczek, symbol przekazywany z rąk do rąk, który obligował do tego, aby podziękować komuś za dobro, które uczynił tego dnia...

Wracaliśmy w strugach deszczu ... dobre są takie wyjazdy ....

pozdrawiam dg

Komentarze są wyłączone